Wolfsburg Autostadt - obecność obowiązkowa
Tuż po wejściu zobaczyliśmy, zgodnie z przewidywaniem, potęgę koncernu. Chwilę później, oglądając problemy światowej ekologii i proces projektowania samochodów, w którym zarówno ekologia jak i ogólna praktyczność oraz wygląd bryły muszą znaleźć kompromis, zacząłem tracić rezon. Po wyjściu zaskoczył przepiękny widok. Miasteczko ruchu drogowego, po którym w mini pojazdach uwijają się dzieci na tle zabytkowych, brytyjskich kominów starego VW. Pejzaż znany z okładek Pink Floyd. Z drogiej strony Renault 4 CV w przeźroczystej klatce wśród wody i zieleni.
Pawilon czasu to jedno z najwspanialszych muzeów. Za dużo by pisać. Wystarczy pooglądać zdjęcia lub przeczytać mój tekst w Projektowaniu i Konstrukcjach Inżynierskich, www. konstrukcjeinzynierskie. pl Podziemny pawilon Bugatti, ryczące Lamborghini, Skoda, Seat, próbki różnych nawierzchni dróg stosowanych od stuleci i przeszklone magazyny pobliskiej fabryki wśród zieleni, wody, kaczek, karasi, karpi i zapachu lawendy. Lekcja historii techniki oraz miejsce idealne do wypoczynku i kontemplacji.
Komentarze
| 20 listopada 2011 11:59 | #1 |
|
Komentarz usunięty przez moderatora
|